Hej :)
Przyszedł ciężki czas dla mnie - REDUKCJA
Od poniedziałku redukuję swoją tkankę tłuszczową poprzez odpowiednią dietę dobraną pod mój cel, wek, aktywności fizyczną itp. Dodatkowo ćwiczę siłowo 3/4 razy w tygodniu, kończąc trening 40 minutowym ćwiczeniem aerobowym.
W sobotę postaram się napisać większą notkę na temat moich celów sylwetkowych. Co chcę zmienić, jaki mam plan i co ćwiczę. Mam nadzieję, że kogoś to zainteresuje. Postaram się powrzucać kilka przykładowych posiłków. Zawsze to jakaś inspiracja :)
Może i Ty dołączysz się do wiosennych porządków? Chyba też zależy Ci na szczupłej sylwetce? Jeżeli tak to do DZIEŁA! :)

Dla mnie marzec będzie miesiącem redukcji, zobaczymy co z tego wyjdzie
OdpowiedzUsuńPowodzenia! Ja zaplanowałam duża redukcję, więc dopiero się rozkręcam :)
Usuńja unikam redukcji jak ognia, jedynie ćwiczę siłowo na wzmocnienie ;)
OdpowiedzUsuńUnikasz czy nie potrzebujesz redukcji? Ja niestety mam duzo bf% wiec podjelam taki krok
UsuńJestem ciekawa efektu końcowego i mocno Ci kibicuję abyś osiągnęła zamierzony cel :) Powodzenia.
OdpowiedzUsuńhttp://makelifehealthier.blogspot.com/
Dziekuje za wsparcie :) juz wiem ze ta droga bedzie mega ciezka
Usuń